Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rocket Jump. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rocket Jump. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 czerwca 2012

Szkoła życia... w grze


Miałem napisać, że już trochę ciężko śledzi mi się seriale i filmy o nastolatkach/dla nastolatków, bo jestem taki stary i zgorzkniały i w ogóle nie w targecie, ale szybko przypomniałem sobie, że przecież śledziłem z zacięciem młodzieżowe Skins, Misfits, The Fades, a także takie rzeczy jak głupkowaty heavymetalowo-horrorowy Todd and the Book of Pure Evil, o którym nikt nie słyszał, podchodziły mi bez większego niesmaku (Jason Mewes grający Jasona Mewesa bardzo pomógł w tym przypadku). No, dodać jeszcze mniej lub bardziej mądre komedie o nastolatkach stricte z USA, te z okolic Superbad, to wychodzi, że mój pomysł na wstęp był do kitu. Może lepiej przejść do rzeczy? Ok, dziś będzie sieciowy serial o nastolatkach. I w tematyce, która jeszcze sporej ilości nieuświadomionych ludzi kojarzy się z nastolatkami - czyli kręcący się wokół gier komputerowych. O twórcy serialu - jest nim jedna z najpopularniejszych nerd gwiazd Youtube'a, Freddie Wong - już pisałem, więc odsyłam i nie ma co przedłużać. Pytanie jest następujące - czy dodanie fabuły i wszelkich serialowych konwencji do tego, co Freddie robi najlepiej, czyli wizualizacji gier komputerowych w prawdziwym świecie za pomocą świetnych efektów specjalnych, wyszło dobrze czy źle?