Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andrés Borghi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andrés Borghi. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 stycznia 2012

Pięć pytań do... Andrésa Borghi


The Black Heart to zarąbista gra I powinniście o tym wiedzieć, bo pisałem o niej niemal na samiutkim początku przygody z tym blogiem. Znajdzie się w niej coś dla fanów bijatyk – intuicyjna mechanika MUGENa w połączeniu z unikalnymi postaciami o dużym repertuarze świetnych akcji (fatality w pakiecie) i indywidualnym stylu. A także dla miłośników horroru – gra emanuje mroczną, ciężką atmosferą, a bohaterami historii są okrutne potwory stworzone na bazie gatunkowych archetypów, ale z oryginalnym podejściem. Jest to praktycznie najlepsza bijatyka, jaką można dostać za darmo, a i nie przeszkadzałoby mi płacenie za ten rarytasik. Stworzył ją zaś jeden człowiek. Andrés Borghi, argentyński filmowiec, który potrafi zrobić dosłownie wszystko w sferze działalności artystycznej i multimediów. I właśnie on osobiście opowie wam o procesie tworzenia gry i rzeczach, które wpłynęły na jego majstersztyk.
 
Czas zaczynać…

5 questions to... Andrés Borghi


The Black Heart is awesome game. That’s a fact (and I wrote about it in Polish when I was starting my blog). It has something for fighting games fans – intuitive MUGEN mechanics plus unique characters with large selection of amazing offensive moves (fatalities included) and individual style. It has something also for horror fans – it’s oozing the dark, heavy atmosphere and heroes of the story are a monster mash based on genre archetypes with a twist. It’s basically the best fighting game You can get for free and I wouldn’t even mind to pay some bucks for it either. And it is created mostly by one man. Andrés Borghi, Argentinean filmmaker, who also can do literally anything when it comes to multimedia and art. And he’ll tell You about creative process and influences behind his masterpiece himself.

Let’s get it started, shall we?