Tematy i dziełka horrorowe pojawiają się na tym blogu podejrzanie często. Ale cóż poradzić, jak klimaty grozy bliskie znerdziałemu autorowi wpisów od dziecka? Ostatnio opisywałem sieciową antologię okołohorrorową i dziś będzie podobnie. I chociaż od Black Box TV zbiorek omawiany poniżej różni się bardzo - zaczynając od oczywistej odrębności medium, bo tym razem będzie to komiks sieciowy, to można mniej lub bardziej na siłę doszukać się punktów stycznych. Na przykład w tym, że mimo epizodycznej, zbiorkowej konstrukcji, za scenariusze i tam i tu odpowiada praktycznie jedna osoba. I w tendencji nawiązywania do klimatów klasycznych horrorowych antologii, także w celach reklamowych - nie bez powodu w nagłówku strony autor Split Lip wrzucił cytat z recenzji na portalu io9, głoszący "odpowiedź komiksu sieciowego na Strefę Mroku". I oczywiście, jest to blurbowanie, ale szperaczom z io9 należy zaufać - co sobotę na stronce prezentują cykl artykułów, w którym polecają najambitniejsze i niestereotypowe komiksy Internetu o tematyce okołofantastycznej (który oczywiście serdecznie polecam). W każdym razie, jeśli miałbym jednym słowem określić Split Lip, użyłbym wyrazu "elegancja". Zdecydowanie, największym atutem tej antologii jest fakt, że prezentuje ona właśnie eleganckie, przyjemnie staroszkolne opowieści niesamowite.
Recenzja zbioru opowiadań pt. „Angst” autorstwa Gustawa Rajmusa
2 tygodnie temu
