Anioły. Diabły. Przepychanki między tymi grupami odwiecznych antagonistów. Temat przeorany w popkulturze z powodów oczywistych, zwłaszcza w naszym judeochrześcijańskim kręgu kulturowym (choć nie tylko, do kreatur Niebios i Piekieł mają słabość choćby twórcy anime). Niemniej, pewnie z tych samych przyczyn, jest to motyw, który raczej nigdy nie zniknie. I będzie wracał w szatkach różnych konwencji. Choćby w szeroko pojętym urban fantasy, bo współczesne środowisko stanowi niewymagające, bliskie odbiorcy tło do zmagań sił nieczystych z tymi cnotliwymi. Choć nowoczesne anioły rzadko przesadnie cnotliwe są, ale to inna sprawa. Pamiętam, że mówiło się nawet, iż anioły będą kolejnym gorącym tematem konwencji paranormal romance po emo-sexy wampiórach, ale tak się chyba nie stało (tak mi się wydaję, lecz ręki na pulsie nie trzymam). Ale ciągle pojawiają się w takiej twórczości i w takich "dzisiejszych" szatkach. Także w serialach sieciowych, co udowodnią dwie produkcje opisywane poniżej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Soul Fire Rising. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Soul Fire Rising. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 30 stycznia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)
