Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kukiełki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kukiełki. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 sierpnia 2011

Głupkowate kukiełki w sosie gore


Jeżeli szukasz czegoś wykręconego, obleśnego albo idiotycznego, Internet z chęcią ci to dostarczy. Wiadomo. W jego cyfrowych zasobach kryją się takie rzeczy, że głowa mała, a i po zobaczeniu niektórych chciałoby się wydłubać sobie oczy. Jednocześnie, od zawsze różne chore pomysły i dziwnostki online przyciągały, gdy miało się za dużo czasu do zmarnowania. Niektóre rzeczy spełniające wymogi z pierwszego zdania dorobiły się nawet swoistego statusu legendy. Kiedyś na przykład w konsternacji wlepiało się gały w ekran, gdy tylko wychodził nowy odcinek Salad Fingers (kult, który zresztą niedawno powrócił). To, co chcę przybliżyć w dzisiejszym poście nie jest zdecydowanie tak znane, jak samotnik z fetyszem rdzy, ale niewątpliwie co najmniej tak frapujące. Choć zamiast wywołać zaniepokojenie, częściej karmi nas groteskowym humorem z porządną dawką ekscentryzmu... czy też wydziwaczenia, jak zwał tak zwał.